Nie będę tym razem przynudzać znowu o OCM ;) ale polecę dwa super produkty do demakijażu.
Zalety:
-cena w okolicy 3-4 złotych za 25 chusteczek
-dostępność
-zapach przyjemny, ale intensywny
-wydajność, jedna chusteczka wystarcza na demakijaż całej twarzy i oczu
-delikatne dla oczu, zmywają makijaż nie podrażniając moich oczu, noszę soczewki kontaktowe
-skład:Aqua, Coco-Glucoside, Glicerin, Aloe Barbadenis Leaf Extract, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Linalool, Geraniol
Wady:
-Zmywają dobrze makijaż delikatny, bez silikonów
- nie radzą sobie z wodoodpornym tuszem
-nie nadają się do stosowania na codzień, ale okazjonalnie
Kolejny produkt jest kosmetykiem do własnego przygotowania, przepis i składniki ze strony Zrób Sobie Krem: Woda micelarna do demakijażu oczu
woda demineralizowana : 45 mililitrów
d- pantenol 1.25 mililitra
kwas hialuronowy 2,5 mililitra
P-4C czyli emulgator 0,8 mililitra ( ja zwiększam do 1 mililitra)
Jest to kosmetyk idealny, zmywa nawet eyeliner. Nie musimy trzeć oczu ale wystarczy przykładać płatek kosmetyczny do powieki i czekać aż kosmetyki się rozpuszczą.Oczy nie szczypią nawet jak produkt dostanie się do oka.
Jedyną wada- wodą radzę tylko zmywać oczy, nałożona na twarz powoduje uczucie ściągnięcia i suchości.
I na koniec coś dla osób którym silikony i parabeny nie przeszkadzają, kosmetyk który do niedawna uwielbiałam: Dwufazowy płyn do demakijażu z wyciągiem z Bławatka firmy Yves Rocher, przestałam tolerować ten kosmetyk gdy po dłuższym czasie używania eko produktów sięgnęłam po niego ponownie. Zdecydowanie przegrywa z powyższymi.
Co prawda radzi sobie z każdym tuszem do rzęs. ALE:zawiera parabeny oraz silikony, przez co wydaje się być delikatny i aksamitny w użyciu. Tyle, że później silikony zostają na powiece dając uczucie ciężkości i obecności " czegoś".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz