Translate

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Zaczynamy blogowanie.

Najpierw napiszę   trochę o sobie. Kilka, kilkanaście lat temu na informację, że będę prowadzić, a raczej będę miała zamiar prowadzić bloga o urodzie, pielęgnacji i makijażu byłabym mocno rozbawiona. Nie ten typ, jako nastolatka co prawda borykałam sie z problemem trądziku, jednak był to problem większości z moich rówieśników. Skuteczne kosmetyki, zabiegi kosmetyczne nie były aż tak popularne i łatwo dostępne jak dzisiaj. Do dermatologa, też rzadko się chodziło, między innymi dlatego, że proponowane kuracje były długotrwałe i wcale nietanie. Koniec końców każdy kończył z pastą cynkową i ewentualnie " makeupem z korektora" na niedoskonałości, lub po prostu się tym nie przejmowaliśmy. Całości dopełniał oczywiście strój, czyli czarne glany, dżinsy i rozciągnięte swetry.

Z makijażem, jako takim zaczęłam eksperymentować dopiero na studiach. Wiecie robienie sobie maski z podkładu, za duzo pudru. Za to nauczyłam się jako tako używać tuszu do rzęs, eyelinera nie opanowałam.

Tak naprawdę po raz pierwszy zainteresowałam się makijażem  kilka lat po studiach, w drugiej ciąży, kiedy to z powodu komplikacji musiałam leżeć na zwolnieniu przez dwa tygodnie, bez wstawania z łóżka. Z nudów oglądałam filmiki na YT i się zachwyciłam, jak dziewczyny przy użyciu naprawdę prostych kosmetyków sa w stanie zmienić się ze zwyczajnej dziewczyny w piękność. I wcale nie poświęcały na to godziny, ale pełen makijaż wykonywały w 10 minut, olśnienie. Też tak chcę, zrujnowałam budżet domowy na zakupy bardzo potrzebnych rzeczy ;). Mąż na początku sceptyczny obecnie jest zadowolony i z tego jak wyglądam i z tego jak się czuję.
Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, ze do ideału mi bardzo daleko, ale systematycznie drobnymi kroczkami idę do przodu.

OT. Pielęgnacją ze znaczna przewagą pielęgnacji nautralnej przygoda zaczęła sie wcześniej po pierwszej ciąży, o tym będzie kolejny wpis.

Blog, będzie ładniejszy i  będą dodawane zdjęcia a może i filmy na YT, muszę tylko przekonać męża, żeby mi pomógł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz