EDM, Everyday Minerals- najlepsze róże jakie do tej pory miałam, mocno napigmentowane, łatwe w nakładaniu, nie zostawiają smug czy plam, trwałe, nie zmieniają koloru. Po prostu są super. Bigi maja super opakowanie- wygodnie się je nabiera pędzlem.
Annabelle Minerals- miałam jeden róż- pigmentacja dobra, chociaż mniejsza niż w przypadku EDM, również ładnie się nakłada, jest trwały, nie zmienia koloru.
Lilly Lolo- tak jak lubię ich podkłady tak róże omijam z daleka, mam kilka ale nie jestem z nich zadowolona, chociaż kolory są ciekawe to nakładanie jest koszmarne, plamy osypywanie się, zupełnie jakby nie chciały trzymać się policzka. Bigi - opakowanie jest mniejsze przez co nie każdym pędzlem nabiera się je wygodnie.
Amile- na chwile obecna powiem tylko że sa niesamowicie miękkie w dotyku i średnio napigmentowane.
Alverde- opakowanie podobne wielkością do LL, pigmentacja mocna. Niestety róż który mam zostawia mi smugi i plamy, najsłabszy z róży które miałam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz