Natura obdarzyła mnie włosami w kolorze nijakim, taki typowy polski mysi blond, ni to szary ni brązowy nie za jasny nie za ciemny. Słowem bez wyrazu. Dość wcześnie zaczęłam farbować włosy, na głowie miałam chyba wszystkie odcienie brązu, rudości od marchewki do czerwieni, nawet czerń, nigdy nie zafarbowałam włosów na platynę ;) ale na blond jak najbardziej. Odkryłam, że najlepiej czuje się w okolicach mahoniu, niektórzy nawet twierdzą, że jest to mój naturalny kolor i nie wyobrażają sobie, że jest inaczej.
Koloryzacja farbami chemicznymi niestety niszczy włosy, zarówno ta w salonie jak i w domu, szamponami, farbami, szamponetkami, piankami i kremami. Na szczęście jest jeszcze henna i farby roślinne na bazie henny.
Henna: jest to sproszkowany barwnik pochodzenia roslinnego, produkowany z liści i pędów Lawsonia intermis, głównie pochodzącej z Indii i Pakistanu. Barwi na kolor czerwono- rudy.
Przygotowanie farby jest długotrwałe ale nie czasochłonne. Potrzebujemy, szklanej lub plastikowej miseczki, plastikowej lub szklanej łyżeczki ( nie metalowej!), grzebienia i dużej ilości soku z cytryny. Hennę w proszku rozrabiamy na papkowata masę z sokiem z cytryny, przykrywamy bawełniana ściereczką i odstawiamy na 12 godzin w ciepłe miejsce. Bezpośrednio przed użyciem dodajemy kolejna porcje soku i nakładamy na włosy w ten sam sposób jak zwykłą farbę. Trzeba uważać, żeby nie pobrudzić skóry- barwi dość trwale. Ja na włosy nakładam foliowy czepek, a na to czapkę, żeby utrzymać wyższą temperaturę dla lepszego działania barwnika, całość trzymamy od 2 do 6 godzin w zależności od efektu jaki chcemy uzyskać.Następnie myjemy włosy ciepłą wodą. Teoretycznie nie powinno sie używać szamponów, odżywek, i produktów do stylizacji przez dobę po farbowaniu, w praktyce ja myje włosy odzywka bez silikonów i nakładam żel lniany.
Uwaga:
1. Henna jest silnym alergenem i często uczula, warto zrobić test na niewielkiej powierzchni skóry.
2. Henna wysusza włosy: jest to dobra wiadomość dla osób borykających się z problemem tłustych włosów, dla tych z suchymi włosami już niekoniecznie.
3. Henna farbuje skórę głowy, dlatego następnego dnia myje włosy ponownie ponieważ mam wrażenie zalegania henny na skórze. Dla odmiany jak pobrudzimy ubranie lub ręcznik z plamami łatwo poradzi sobie nasza pralka, co nie znaczy że farbujemy sie w białej bluzce.
4. Hennę w odróżnieniu od farb chemicznych stosujemy na umyte ( koniecznie szamponem bez silikonów) i suche włosy jest to barwnik roślinny, łagodny i nie zniszczy nam włosów a bariera w postaci silikonów lub tłuszczu spowoduję że nie osiągniemy pożądanego efektu.
Dla uzyskania ciemniejszego koloru można użyć rożnych mieszanek z amla lub indygo, można je tez stosować samodzielnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz