Translate

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Kontrowersyjne składniki w kosmetykach

Nie będę pisała o szkodliwych i potencjalnie szkodliwych składnikach kosmetyków, na ten temat zostało już wiele i chyba wystarczająco powiedziane. Za to chce wyrazić swoje zdanie na temat kontrowersyjnych składników;
Pierwszym z nich jest Paraffinum liquidum, znany także jako Mineral oil, Petrolatum, Paraffin Oil, czyli po prostu mieszanina węglowodorów otrzymywanych w procesie destylacji ropy naftowej. Dlaczego jest powszechnie uzywana w kosmetyce? Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, paraffinum liquidum jest tania dużo tańsza od bogatych w witaminy i kwasy tłuszczowe olei roślinnych. Po za tym nie uczula i dobrze sprawdza sie w przypadku części osób chorujących na atopowe zapalenie skóry. Nie jest składnikiem szkodliwym, nie przenika do organizmu. Jednak nie uznaję produktów z tym składnikiem, dlatego że ma on działanie komedogenne , nawet jak mądrzejsi ode mnie twierdzą ze nie ma. Potrafię mieć wysyp na skórze po jednorazowym użyciu oliwki dla dzieci z parafiną na drugim miejscu w składzie. Po za tym parafina daje złudne uczucie nawilżenia. Tworzy na powierzchni skóry nieprzepuszczająca powłokę coś jak opatrunek okluzyjny,  po zmyciu skóra jest sucha, szorstka i aż woła o nawilżenie. I tak krem do rąk z parafiną używałam co chwilę bo stale miałam wrażenie suchych dłoni a eko krem aplikuję raz może dwa dziennie.
Lanolina, jak najbardziej składnik naturalny jest to wosk zwierzęcy otrzymywany z gruczołów łojowych owiec. Cudownie zmiękcza skórę i zatrzymuje wodę. Stosowana chętnie w preparatach regenerujących i ochronnych przed zimnem i wiatrem oraz w preparatach do ochrony biustu dla młodych mam. Gdzie więc kontrowersja: często uczula, znacznie częściej niż większość innych składników.
SLS i SLeS  czyli odpowiednio Sodium Lauryl Sulphate i Sodium Laureth Sulphate detergenty powszechnie występujące we wszystkich drogeryjnych produktach, od szamponów po pasty do zębów również w produktach dziecięcych. Wysuszają skórę,mogą działać drażniąco, świąd a nawet stany zapalne. dlatego że są to silnie działające środki. dla mnie ich odstawienie spowodowało znikniecie całkowite łupieżu, wysuszenia skóry i    łuszczenia sie skóry.ale.. śą osoby które po umyciu żelem, mydłem czy szamponem z delikatnym detergentem mają wrażenie niepełnego umycia się i wracają do kosmetyku z sls-em.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz